Profesjonalna higienizacja nie zawsze polega wyłącznie na usunięciu kamienia nazębnego. Czasami największym wyzwaniem jest znalezienie rozwiązania, które Pacjent będzie w stanie wdrożyć na co dzień. U 59-letniego Pacjenta codzienną higienę utrudniał nasilony odruch wymiotny, który powodował unikanie szczotkowania zębów i doprowadził do znacznego nagromadzenia biofilmu, kamienia nazębnego oraz stanu zapalnego dziąseł.
Ze względu na ilość złogów leczenie podzielono na kilka etapów. Każda wizyta obejmowała profesjonalną higienizację zgodnie z protokołem GBT, stopniowe usuwanie kamienia nad- i poddziąsłowego oraz indywidualny instruktaż higieny. Wspólnie z Pacjentem opracowano również sposób szczotkowania dostosowany do nasilonego odruchu wymiotnego, tak aby codzienna pielęgnacja była możliwa do utrzymania.
Kolejne wizyty przyniosły stopniową poprawę higieny jamy ustnej. Zmniejszyła się ilość biofilmu i kamienia nazębnego, ograniczeniu uległo krwawienie dziąseł, a Pacjent zaczął regularniej wykonywać codzieną higienę. Dzięki indywidualnie dobranym zaleceniom udało się wypracować nawyki, które zwiększają szansę na utrzymanie zdrowia jamy ustnej w przyszłości.
Nie istnieje jeden sposób dbania o higienę odpowiedni dla wszystkich. Jeżeli codzienne szczotkowanie sprawia trudność, warto powiedzieć o tym podczas wizyty. W wielu przypadkach odpowiednia technika, zmiana kolejności wykonywania czynności lub dobór właściwych akcesoriów pozwalają skutecznie zadbać o zęby mimo istniejących ograniczeń.